Wpisujesz w Google “najlepsza platforma do sprzedaży kursów online” i widzisz ładne cenniki. 29 dolarów, 79 dolarów, 149 złotych. Wygląda prosto. Problem w tym, że cena z góry strony to zwykle ułamek tego, co realnie zapłacisz po pierwszym miesiącu sprzedaży.
Sprawdziłem to dokładnie, licząc dwa realistyczne scenariusze, mały twórca robiący 20 sprzedaży miesięcznie i rosnący twórca robiący 100 sprzedaży miesięcznie, na sześciu popularnych platformach. Poniżej dzielę się tym, co znalazłem, żebyś wiedział, na co patrzeć zanim podpiszesz roczny plan.
Dwie różne opłaty, które cenniki chętnie mieszają
Zanim przejdziemy do liczb, jedna rzecz, która zmienia całe porównanie. Kiedy platforma pisze “0% prowizji”, to zwykle prawda tylko w połowie. Płacisz bowiem dwie osobne rzeczy:
Po pierwsze, opłatę platformową, czyli ile LMS bierze z Twojej sprzedaży ponad to, co i tak kosztowałby operator płatności. To jest właściwy koszt do porównywania między platformami.
Po drugie, prowizję operatora płatności (Stripe, PayU, PayPal), którą zapłacisz niezależnie od tego, gdzie sprzedajesz. To nie jest koszt LMS-a, to koszt przyjmowania pieniędzy w internecie, w Europie to zwykle 1,5 do 1,9% plus opłata stała za transakcję.
Kiedy platforma reklamuje się jako “bez prowizji”, warto dopytać, czy to znaczy zero ponad opłatę operatora płatności, czy zero w ogóle. To spora różnica przy większej sprzedaży.
Ile to jest naprawdę, licząc wszystko
Wziąłem sześć platform i policzyłem pełny koszt miesięczny, czyli abonament plus opłatę platformową plus realną europejską stawkę operatora płatności, w dwóch scenariuszach: około 8 000 zł przychodu miesięcznie i około 40 000 zł przychodu miesięcznie.
Przy mniejszej sprzedaży (8 000 zł/mies.) różnice są już zauważalne. Platforma z zamkniętym, drogim systemem płatności potrafi kosztować dwa i pół raza więcej niż platforma z tanim systemem płatności i zerową opłatą platformową, mimo że obie w cenniku pokazują podobną kwotę abonamentu.
Przy większej sprzedaży (40 000 zł/mies.) różnice robią się dotkliwe. Platforma, która na start wyglądała tanio, ale każe Ci podłączać własną bramkę płatności za dodatkową opłatą procentową, potrafi kosztować kilka razy więcej niż konkurencja liczona co do złotówki tak samo.
Wniosek jest prosty: licz w złotówkach miesięcznie przy Twoim realnym wolumenie sprzedaży, nie w cenie widniejącej w nagłówku cennika.
Gdzie faktycznie chowa się koszt
Zebrałem to, co znalazłem, sprawdzając oficjalne cenniki i dokumentację największych graczy.
Prowizja od sprzedaży na najtańszym planie. Część platform bierze procent od każdej sprzedaży, dopóki nie przejdziesz na droższy plan. Teachable na swoim wejściowym planie Starter bierze 7,5% od każdej transakcji, czyli przy sprzedaży 400-złotowego kursu oddajesz platformie równowartość 30 złotych z każdej transakcji, zanim jeszcze doliczysz opłatę operatora płatności.
Stała opłata od sprzedaży zamiast procentu. LearnWorlds na swoim najtańszym planie Starter pobiera 5 dolarów z każdej sprzedaży, niezależnie od ceny kursu. Przy tanich kursach to potrafi zjeść większą część marży niż standardowa prowizja procentowa.
Dopłata za własną bramkę płatności. Thinkific ma swój wewnętrzny system płatności bez dodatkowej opłaty, ale jeśli chcesz podłączyć własny Stripe czy PayPal, bo np. Twoja firma jest zarejestrowana poza rynkiem, na którym działa ich wewnętrzny system płatności, dopłacasz dodatkowe 5% na najtańszym planie. Dla twórcy spoza Stanów Zjednoczonych to bywa realny, a nie tylko teoretyczny scenariusz.
Opłaty za przekroczenie limitów. Teachable wprowadził w kwietniu 2026 dodatkowe opłaty za każdego aktywnego ucznia ponad limit planu, za każdego ucznia zaimportowanego spoza natywnego systemu sprzedaży, oraz za przekroczenie limitu opublikowanych kursów. To są koszty, których nie widać w cenniku, dopóki nie przeczytasz osobnego dokumentu z zasadami użytkowania.
Funkcje zablokowane za wyższym planem. SCORM, gamifikacja, program afiliacyjny, webhooki, aplikacja mobilna z własnym brandingiem, to wszystko bywa zamknięte za drugim, trzecim, a czasem czwartym planem cenowym. Jeśli którejś z tych funkcji potrzebujesz od pierwszego dnia, warto to sprawdzić przed zakupem, nie po.
Publigo: polski konkurent, dobry wybór, ale ze swoją ceną
Warto też wspomnieć o Publigo, polskiej alternatywie, która nie pobiera własnej prowizji od sprzedaży i wypada tanio w prostym porównaniu cenników. Rzecz w tym, że nie ma tam wliczonej opłaty za bramkę płatności, którą musisz podłączyć i opłacić osobno (Przelewy24 lub PayU), nie ma natywnej aplikacji mobilnej dla uczniów, a jeśli przestaniesz płacić abonament w wersji GO, tracisz dostęp do konta razem ze wszystkimi danymi. To nie jest zarzut, tylko coś, co warto wiedzieć, zanim porównasz sam wiersz z ceną.
Na co realnie patrzeć, wybierając platformę
Zamiast porównywać same liczby na stronie głównej cennika, sprawdź te pięć rzeczy:
- Czy “0% prowizji” oznacza zero ponad opłatę operatora płatności, czy zero w ogóle. Dopytaj wprost, jeśli nie jest to jasno napisane.
- Czy są opłaty za przekroczenie limitu uczniów, kursów albo miejsca na wideo. Sprawdź osobny dokument z zasadami użytkowania, nie tylko stronę z cennikiem.
- Czy funkcje, których naprawdę potrzebujesz, są dostępne na planie, na który Cię stać dziś, nie za rok. SCORM, gamifikacja, program afiliacyjny, płatności ratalne.
- Czy możesz podłączyć własną bramkę płatności bez dopłaty. Szczególnie ważne, jeśli prowadzisz działalność poza rynkiem, na którym platforma ma swój wewnętrzny system płatności.
- Co się dzieje z Twoimi danymi i uczniami, jeśli zdecydujesz się odejść. Eksport kursów, certyfikatów i bazy uczniów powinien być możliwy bez negocjacji z supportem.
TherLMS na tle całej piątki, liczba po liczbie
Tyle teorii. Poniżej to samo zestawienie, tylko z TherLMS wstawionym obok każdej z pięciu platform, licząc dokładnie tak samo: abonament plus opłata platformowa plus realna europejska stawka operatora płatności.
| Platforma | Koszt/mies. przy ~8 000 zł przychodu | Koszt/mies. przy ~40 000 zł przychodu | Prowizja od sprzedaży | Ukryte opłaty | SCORM i gamifikacja |
|---|---|---|---|---|---|
| TherLMS | 305 zł | 1 079 zł | 0%, na każdym planie, łącznie z trialem | brak | od trialu |
| Publigo | 259 zł | 867 zł | 0%, ale bramka płatności osobno | brak progu w cenniku, ale też brak natywnej apki | brak natywnie |
| Thinkific | 310 zł | 959 zł | 0% na własnym systemie płatności, +5% za obcy Stripe | dopłata za mobilną apkę, 199 USD/mies. | dopiero plan Grow |
| Teachable | 417 zł | 1 066 zł | 7,5% na planie Starter, 0% od Buildera wzwyż | opłaty za przekroczenie limitu uczniów i kursów | brak natywnie |
| LearnWorlds | 454 zł | 1 103 zł | 5 USD od sprzedaży na planie Starter | dopłata za mobilną apkę | zależnie od pakietu |
| Kajabi | 764 zł | 1 709 zł | 0%, ale zamknięty, drogi system płatności | brak elastyczności w wyborze bramki | brak natywnie |
Dwie rzeczy rzucają się w oczy. Po pierwsze, TherLMS jest tańszy niż trzy z pięciu platform w każdym scenariuszu i wypada tanio bez konieczności czytania drobnego druku, bo nie ma go w ogóle. Po drugie, jedyne dwie platformy, które w prostym porównaniu liczbowym wychodzą nieco taniej, Publigo i Thinkific na własnym systemie płatności, robią to kosztem czegoś: Publigo kosztem funkcji, których po prostu nie ma (SCORM, gamifikacja, natywna apka), a Thinkific kosztem tego, że ta niska cena obowiązuje tylko, jeśli zgodzisz się na ich wewnętrzny system płatności.
Dlaczego warto wybrać TherLMS
Zbierzmy to w jednym miejscu, konkretnie, bez lania wody.
Płacisz mniej niż w większości alternatyw, licząc uczciwie. Nie w reklamowej cenie z góry strony, tylko w realnym koszcie miesięcznym z prowizją i bramką płatności wliczoną, tak jak policzyliśmy powyżej.
Zero procent prowizji od sprzedaży, naprawdę zero, na każdym planie. Także w bezpłatnym trialu. TherLMS nie dolicza nic do Twojej sprzedaży, prowizja od każdej transakcji zostaje u Ciebie. Jedyny koszt, który płacisz od sprzedaży, to standardowa opłata operatora płatności (Stripe albo PayU, w Europie zwykle 1,5-1,9% plus opłata stała), i to pieniądz dla operatora, nie dla nas. Tę opłatę i tak zapłacisz przy każdej platformie, bo to koszt przyjmowania pieniędzy w internecie, nie koszt platformy.
Żadnych opłat za przekroczenie limitu. Płacisz dokładnie tyle, ile pokazuje plan. Żadnych dodatkowych opłat za aktywnego ucznia ponad limit, zaimportowanego ucznia, czy kolejny opublikowany kurs.
Pełny zestaw funkcji od pierwszego dnia, nie od najdroższego planu. SCORM 1.2 i 2004 z dedykowanym playerem, gamifikacja z systemem XP i odznakami, program afiliacyjny ze skalowaną prowizją, webhooki do integracji z Twoimi narzędziami, wszystko dostępne już w trialu.
Dowolna bramka płatności bez dopłaty. Stripe albo PayU, w tym płatności ratalne, bez podatku za wybór własnego dostawcy.
Certyfikaty z publiczną weryfikacją i faktury bez ręcznej roboty. Każdy certyfikat da się zweryfikować pod publicznym adresem, a każda sprzedaż generuje fakturę automatycznie, bez podpinania osobnego narzędzia księgowego.
Wielowalutowość z automatycznym kursem NBP. Jeśli sprzedajesz też poza Polską, ceny kursów przeliczają się same, bez ręcznego przeliczania i aktualizowania cenników.
Trzydzieści dni, żeby to wszystko sprawdzić samemu, za darmo. Nie ograniczony demobox, tylko pełna wersja platformy, z limitem 10 uczniów, żeby zdążyć realnie przetestować sprzedaż, zanim zapłacisz złotówkę.
Jeśli szukasz platformy, która nie będzie Cię kosztować więcej wraz z tym, jak zaczniesz na niej zarabiać, to jest dokładnie to, po co budowaliśmy TherLMS.
Ceny i warunki konkurencji sprawdzone na oficjalnych stronach dostawców, stan na sierpień 2026. Warto zweryfikować aktualny cennik bezpośrednio przed podjęciem decyzji, bo platformy SaaS zmieniają warunki dość często.

