Jak było
Szkoła pływania ORKA ma stronę z grafikiem i formularzem zapisu, ale całe zaplecze (kto płaci, kto ma karnet, kto przyszedł, ile miejsc zostało w grupie) żyje w notatnikach, na kartkach i w telefonie. Każde pytanie „czy ten rodzic zapłacił za miesiąc?” oznaczało przewracanie stron. W miarę wzrostu liczby grup i uczniów to przestawało się skalować.
Co powstało
Jeden system dla całej szkoły:
- Rodzic loguje się linkiem z maila, więc żadnych haseł do zapominania
- Zapisy dziecka na zajęcia w kilka kliknięć, także z listą oczekujących
- Karnety i płatności online, widoczne dla rodzica i dla szkoły
- Obecności, czyli historia zajęć dziecka bez kartek
- Przypomnienia na telefon rodzica o zajęciach i płatnościach
- Panel dla właściciela, w którym widać wszystko, kto się zapisał, kto zapłacił, kto przyszedł i ile miejsc zostało
Wyzwania techniczne
Architektura multi-tenant od pierwszego dnia, z rozpoznawaniem organizacji z hosta, ścisłą izolacją danych między szkołami i weryfikowalnym testem fundamentu. Drugie wyzwanie to UX dla rodziców w pośpiechu, wejście linkiem z maila zamiast rejestracji, minimum kroków od wejścia do zapisu dziecka.
Co się zmieni
Wdrażamy. Pierwszą wersję dajemy do ręki rodzicom i instruktorom. Po pierwszych tygodniach używania zamienię tę sekcję z „będzie” na „jest”, czyli ile godzin tygodniowo wraca szkole, ilu uczniów korzysta z systemu i co rodzice mówią.
Aplikacja powstaje dla ORKA Szkoła Pływania.


